Uncategorized

Odnalezieni cz.3

.

Sierpień. Czas pielgrzymek, wypraw i wyjazdów wspólnotowych. Pary często poznają się właśnie w takich okolicznościach. Tak było również w przypadku Magdy i jej męża Adama, jednak seria zdarzeń towarzyszących ich poznaniu już od pierwszych dni wskazywała na wyjątkowy charakter tej rodzącej się znajomości…


ODCINEK 3 Jak po żonę, to do Maryi


Adam przygotowuje się do świętowania swoich 30. urodzin. Od dziecka mieszka w Niemczech, ale jest Polakiem i wychowuje się w rodzinie kultywującej polsko-katolickie tradycje. Mając w sercu pragnienie założenia rodziny, postanawia zrobić coś, co wydaje się dość szalonym pomysłem. Swoje jubileuszowe urodziny (15 sierpnia) będzie świętował nie w gronie rodziny czy przyjaciół, a w Częstochowie. Chce tam dojść pieszo z jedną z warszawskich (przypadkowo wybranych) grup pielgrzymkowych i ma jasno określony cel. To pielgrzymka w intencji poznania przyszłej żony.

Magda jest w tym czasie po pierwszym roku studiów na jednej z warszawskich uczelni. W wakacje, za sugestią koleżanki mającej znajomych w grupie żółto-biało-żółtej, wyrusza na swoją pierwszą pielgrzymkę na Jasną Górę. To grupa w której będzie również Adam.

.

Pielgrzymkowa znajomość zaczyna rozwijać się coraz bardziej, jednak ze względu na dzielącą ich odległość (1150 km!) nie jest to łatwe. Mimo starań o częste spotkania, rozstania bardzo się dłużą i niejednokrotnie stają się trudne do zniesienia. Adam idzie za ciosem; regularnie lata do Polski, by spędzić z Magdą trochę czasu.

.

Adam ma do tej relacji zupełnie inne podejście niż Magda. Od początku wie, o co prosił. Wie, że Bóg go wysłuchał i nie zamierza tak łatwo się poddać.

Obydwoje zmagają się jednak z licznymi trudnościami. Okazuje się, że związek na odległość to nie jedyne wyzwanie. Kolejnym jest dzieląca ich różnica wieku.

.

Magda jest gotowa wyjechać, ale z czasem uświadamia sobie, że jeżeli naprawdę da szansę tej relacji, czeka ją wyjazd na całe życie, z dala od rodziny i przyjaciół. Jest to dla niej trudne, zwłaszcza, że kultura, w której przyjdzie jej żyć, jawi się jako kompletnie obca i stawia przed nią wiele wyzwań.

.

W obliczu tych zmagań, a może właśnie dzięki nim na decyzję o małżeństwie nie potrzebowali dużo czasu. Po romantycznych zaręczynach w noc Wigilii Paschalnej ruszyli w swoją kolejną małą pieszą pielgrzymkę, a potem już na stałe do Niemiec. Są małżeństwem od trzynastu lat i mają dziś trzech synów.